.

.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Co się je w Ściborówce w taki upał.

Witam wszystkie moje blogowe koleżanki i nowych gości;-)
Lato w tym roku mamy bardzo udane. Ja uwielbiam taką pogodę, gdzie niebo jest bezchmurne a temperatura wskazuje powyżej 30 stopni. Oczywiście w takie dni trzeba pamiętać o podlewaniu kwiatów i warzyw (jak coś jeszcze zostało;-)) aby nie zasuszyć ich na amen.
Ja w takie dni dla moich gości którzy wypoczywają w mojej Ściborówce  serwuje oto takie obiadki;-))))







                    A tutaj już robi się placuszek na deser;-)

Gotowe ciasto z pyszną kawą w pięknym kubeczku który dostałam od moich gości. Jeszcze raz dziękuje Wiolu i Matyldo!!
Pozdrawiam
Dana

czwartek, 25 lipca 2013

Stół

Witam wszystkich zaglądających. W Ściborówce czas biegnie szybko i bardzo intensywnie.Pogoda nam dopisuje więc wszyscy jesteśmy zadowoleni. Ja bo mam wreszcie słoneczko, a moi goście bo mogą korzystać z odpoczynku na świeżym powietrzu i kąpać się w basenie. Wieczorami natomiast spotykamy się w jadalni i krzyżykujemy;-) Atmosfera jest super, a ja bardzo się cieszę jak mogę trochę zachęcić młodzież właśnie do tego haftu.
 Ja w  wolnej chwili piekę ciasteczka ;-)

Moja jadalnia dostała nowy piękny modrzewiowy stół na 12 osób;-) 
A to wieczorne spotkania przy hafcie krzyżykowym.
Jak widać na zdjęciach humory dopisują

Bardzo dziękuję za tyle miłych komentarzy pod moim ostatnim postem. 
Pozdrawiam
Dana

piątek, 5 lipca 2013

Wakacje w Ściborówce

Wakacje już się zaczęły więc w Ściborówce zrobiło się wesoło i gwarnie. Czasu mam mniej dlatego nie widać mnie w blogowym świecie, ale myślę ze wieczory a chyba nawet noce poświęcę aby odwiedzić Wasze blogi i poczytać co się u Was dzieje.
U nas w Małopolsce jak na razie pogoda dopisuje . Dzieci korzystają z basenu koło domu i ogromnej przestrzeni, aby się bawić i pobiegać. Miejmy nadzieję że taka pogoda będzie przez całe 2 miesiące. 
Ja teraz nie mam dużo czasu na robótki ręczne bo czas mam zaplanowany nawet co do minuty, ale staram się aby w Ściborówce coś zawsze  się działo. 
I dzieje się ;-)))) szaleje nocami w internecie poszukując oczywiście mojej ulubionej ceramiki.
 I moja kuchnia dostała z tej okazji piękny prezent- wazę!!
Więc teraz moje zupy będą podawane w tej oto wazie ;-)

                                     Na oknie w jadalni przysiadł na parapecie mały ptaszek ;-) 
I śpiewa jak jemy obiadki;-)
W saloniku na sztaludze postawiłam moją Matkę Boską Częstochowską którą w tamtym roku skończyłam.
Więc zapraszam do mojej Ściborówki;-)
Dana

wtorek, 11 czerwca 2013

Koza Balbina czyli wypas w Dobczycach

W Ściborówce mieszka jedna miła koza która zwie się Balbina. Nie posiada rogów ani złości, ale za to ma w swoim serduszku  dużo miłości;-)  Ale się mi fajny rym stworzył;-)
Balbina jest już dużą kozą, ale bardzo lubi figle i psoty i oczywiście spacery po moim ogrodzie;-) Musze ją niestety wiązać na łańcuszku bo moje kwiaty byłyby w zagrożeniu, bo jak wiemy koza zje wszystko.


 A oto Koza która jest wypiekana w piekarni w Dobczycach
"Dobczycki Kłos"
Można ją kupić w sklepie firmowym który znajduje się w centrum miasteczka 






W Dobczycach - czyli moim rodzinnym mieście słynącym niegdyś z kóz, w niedzielę 16 czerwca jest organizowane święto KOZY czyli symbolu Dobczyc. Z tej okazji organizatorzy przygotowali dużo atrakcji i niespodzianek. 

 Serdecznie zapraszam 
Dana 





środa, 5 czerwca 2013

Czerwiec miesiąc gdzie króluje powojnik

Mamy już czerwiec.
 Początek miesiąca powitał nas deszczem i chłodem. Tak było u nas w Małopolsce i z tego co obserwowałam  mapy pogodowe to i w całym kraju. Ziemia  jest już  tak bardzo nasączona wodą,  że po trawniku chodzi się jak po gąbce, a na niebie  znów brakuje słoneczka. Roślinki próbują sobie jakoś radzić z tą aurą i pięknie  kwitną,  cieszą oko choć ich  podziw jest przerywany ulewami deszczu ;-(


                             Zaczęłam też suszyć i mrozić zioła. Lubczyk króluje tego roku
Życzę miłego czwartku;-)
Dana

Odwiedź także: