.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cebulowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cebulowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 października 2020

Pażdziernikowe porządki

 Dobiega już koniec października. Jak co roku o tej porze w moim ogrodzie robię generalne porządki. Nie tylko grabię liście, ale też chowam już donice z funkiami do mojej piwnicy ziemianki, gdzie spędzą zimę. Na oknach i przed domem zrobiłam już jesienne dekoracje które za każdym razem kiedy wychodzę do ogrodu cieszą oko i moją duszę ogrodniczki. Cytryny i pomarańcze też już znalazły się w ogrodzie zimowym i będą tam mieszkały do maja następnego roku.



 







                                  

                                 A oto mój ogród zimowy po małym remoncie i malowaniu

 





Pozdrawiam 

Dana

środa, 15 stycznia 2020

Styczeń w ogrodzie

Mamy już prawie połowę stycznia, a pogoda  typowo marcowa. Ja dzisiaj nadrabiałam zaległości z jesieni i żegnałam ozdoby świąteczne. Dla poprawienia  nastroju zrobiłam sobie dekorację przed dom z roślin cebulowych i ciemiernika. 
Koszyk kupiłam na wyprzedaży w Biedronce- polecam cena fajna a donice z matą kokosową mają wiele zalet. Cebulowe jak zwykle zaprzyjaźnionej kwiaciarni AMARYLIS .
Polecam bo wybór kwiatów ogromny. 
Oczywiście kompozycje  na noc trzeba wnieść do domu lub przykryć agrowłókniną bo jeszcze są niskie temperatury. Ja dzisiaj z synem  czyściłam rynny, a przy okazji skubłam trochę mchu z dachu;-)  bo jak wiemy  mech jest idealnym wypełnieniem wiosennych kompozycji (i nie tylko) 



A to jak powstawała kompozycja ;-)







A tutaj już zaległości z jesieni;-) 



W październiku kupiłam 100 krokusów i zdążyłam tylko wsadzić do koszyczków, ale jak widzimy krokusy mają się dobrze i dzisiaj znalazły już swoje miejsce. 
Miejsce nie przypadkowe dobrze przemyślane, ale ciężko było się wkopać między korzeniami świerku. Dobrze że  pomoc była!
Wiosna W Ściborówce  będzie piękna ;-)
Życzę  udanego dnia 
Dana


czwartek, 5 października 2017

Październik w ogrodzie.

Witam serdecznie.
Mamy już miesiąc październik. Niestety powitał nas deszczem  i chłodem, a słoneczko o nas zapomniało.
Ogród mimo tej niesprzyjającej pogody nabiera jesiennych barw. 



Jak jest lepsza pogoda to jeszcze sadzę rośliny cebulowe i rozsadzam byliny.
 Robię też  nowe nasadzenia z traw ozdobnych.



A w wolnych chwilach .......fotografuję takie okazy;-)

Pozdrawiam
Danka

poniedziałek, 7 marca 2016

Wiosennie ;-)

Marzec przywitał nas zmienną pogodą. Raz jest zimno a raz ciepło, ale tak że można w krótkich rękawach chodzić po ogrodzie. Dzisiejszy dzień był bardzo zmienny. Rano zimno i mżyło, a popołudniu wyszło słoneczko i było nawet przyjemnie.
Ja ten marcowy dzień spędziłam w ogrodzie, wsadzałam bratki i stokrotki które kupiłam w ulubionym sklepie z kwiatami AMARYLIS .




Wcześniej oczywiście wszystkie doniczki umyłam  ciepłą wodą z dodatkiem mydła potasowego. Jest to ważne aby doniczka była czysta bo w tedy  nie przenosimy żadnych chorób.


Do tak przygotowanej doniczki można wsypać ziemię i sadzić kwiaty, bulwy  i cebule. 
Ja dzisiaj wsadziłam już begonie i bulwy dali . 

Odkryłam już powojniki z otuliny i będę przygotowywać je do zmiany drabinek.
Stare bambusowe nie wytrzymują ciężaru ani warunków atmosferycznych i trzeba je często wymieniać co jest pracochłonne i kłopotliwe .
W kuwetach posiałam już pomidory i rośliny jednoroczne. Teraz tylko pozostało czekanie jak wszystko zacznie wschodzić i kwitnąć.
Całuski 
Dana

piątek, 22 stycznia 2016

Ferie zimowe.

Siedzę sobie w ogrodzie zimowym z kubkiem dobrej kawy, przegryzając ciastkiem i patrzę na tą  piękną zimę która przyszła nieco różniej niż zwykle, ale przyszła!!!
Dzieci są szczęśliwe  bo jest śnieg i wreszcie można pozjeżdżać na saneczkach lub jabłuszkach. Jest naprawdę dużo dobrej  zabawy. A ja w tym czasie  kiedy One się bawią, mogę przygotować obiad i upiec co nieco;-)))
Jak co roku o tej porze nie może zabraknąć ciasteczek jabłuszek. Przepis na te pyszne łakocie znalazłam TU. Jakoś się przyjęło że zawsze w ferie zimowe dla moich gości właśnie te ciasteczka piekę. 


W tamtym tygodniu kupiłam cebulki hiacyntów. Teraz rozkwitły w całej okazałości, a do tego ich zapach roznosi się po całym domu.





Teraz kiedy ogród zimowy jest podłączony do CO, moje koty uwielbiają tu się wygrzewać. 


Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze pod ostatnim postem.
I oczywiście zapraszam na ferie zimowe do Małopolski
Danka

Odwiedź także: