Jesień już dawno do nas przyszła. Pogoda jest różna raz jest zimno a raz gorąco. Dzisiaj u nas rano było -5 stopni, a w południe około 20. Kolektory słoneczne które mam na dachu nagrzały wodę do temperatury 65 stopni to jak na październik to bardzo dobrze. Więc nie ma co narzekać. Ja w ogrodzie i na działce mam dużo pracy. Sprzątam z pola ostatnie okopowe,sadzę cebulki kwiatów i przygotowuję grządki na czosnek który na dniach trzeba posadzić. Oprócz tego jeszcze muszę znaleźć czas na krótkie wyprawy do lasu. Grzyby się pokazały i trzeba coś zebrać aby w wigilijny wieczór mieć z czego nagotować żur ;-).
Oczywiście nie z tych na zdjęciu ;-)))))) ale akurat te wyglądały uroczo i nie mogłam się oprzeć aby nie zrobić im zdjęć
A to już grzybki na żur;-)
Spacerując po lesie zbieram szyszki i żołędzie które później wykorzystam do zrobienia wianków.
Zapraszam serdecznie do naszego lasu
Dana
.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 października 2012
wtorek, 2 sierpnia 2011
Dary lasu
Dzisiaj po obiedzie wybrałam się na chwilkę do lasu, a że las mam od domu 20 m to szybciutko zginęłam w gęstwinie drzew i krzaków. Spacer po lesie zaowocował kilkoma grzybkami i bukietem jarzębiny. Troszeczkę smutno mi się zrobiło bo jak są już grzyby i jarzębina to jesień się zbliża. A ja przecież jeszcze lata nie widziałam w tym roku. Dzisiaj od miesiąca pierwszy jakiś normalny dzień. Wreszcie słonko zaświeciło i zrobiło się ciepło. Szkoda że lipiec był tak zimny i deszczowy. Przecież cały rok czekamy z utęsknieniem na te dwa miesiące wakacji a tu taka pogoda. W tym tygodniu zaczynam wyszywać "Bitwę pod Grunwaldem" Matejki . Myślę że te deszczowe wieczory jakoś spożytkuję. Będzie to mój drugi tak duży obraz wykonany krzyżykiem. Poprzedni "Ostatnia Wieczerza" wyszywałam rok, oczywiście tylko wieczorami bo w dzień to nie ma szans aby usiąść.
W następnych postach będę zdawała relację z moich poczynań krzyżykowych przy tym dziele;-))))).
Bardzo ale to bardzo dziękuję za tyle miłych komentarzy.
Całuję
Dana
W następnych postach będę zdawała relację z moich poczynań krzyżykowych przy tym dziele;-))))).
Bardzo ale to bardzo dziękuję za tyle miłych komentarzy.
Całuję
Dana
| oto w takiej suszarce suszę grzybki |
| a tu już trochę zapasów na zimę;-) |
| "Ostatnia Wieczerza" ten obraz jest zawieszony u mnie w jadalni |
Subskrybuj:
Posty (Atom)