.

.

niedziela, 30 marca 2014

Przymiarki

Czas biegnie bardzo szybko i Wielkanoc już tuż tuż . Dlatego w Ściborówce zaczęły się już  przymiarki ;-)   W piątek przyszła paczka z zamówioną ceramiką i jeszcze tylko do kompletu brakuje mi kubeczków. Myślę że uda się mi je zamówić w jednym z ulubionych sklepów z Bolesławcem. Oczywiście brakuje żywych kwiatów ,obrusu i moich haftowanych jajeczek ( prace jeszcze trwają;-)), ale myślę że zdążę na czas. 
Powolutku przygotowuję spis potraw które będę serwowała w te piękne święta. Mam dużo nowych pomysłów, ale oczywiście  tradycyjne potrawy będą na pewno!
Kilka zdjęć  z przymiarek.
Na pierwszym planie dzbanek na mleko który dostałam od moich gości z Wrocławia. Jeszcze raz dziękuję Kindze,Krzysiowi i Julci;-))))
Myślę że Wielkanoc w takim wydaniu też będzie wyglądać pięknie.
Pozdrawiam
Dana

sobota, 22 marca 2014

Wielkanoc z ceramiką Bolesławiec

Witam wszystkich w ten piękny wiosenny dzień. Pogoda nas rozpieszcza i zachęca do prac w ogrodzie. Ja też już trochę zaczęłam przygotowania do sezonu ogrodowego,ale to w następnym poście. 
Teraz chcę  pokazać co w Ściborówce będzie królowało na Wielkanocnym stole.Na tegorocznym stole znajdzie się zastawa z Bolesławca. Zbieram ją już od jakiegoś czasu i chcę  Wam pokazać że Wielkanoc nie musi być tylko w kolorach pastelowych i tradycyjnej zieleni.
Jestem ciekawa co Wy na to;-)))))
A to już poranna kawa w Wielkanocnym kubeczku oczywiście też z Bolesławca ;-)))))
Życzę miłego dnia
Dana

wtorek, 4 marca 2014

Wiosennie i bardzo pisankowo ;-)

Wiosna zagląda do Ściborówki. Słoneczko coraz mocniej świeci , wszystko budzi się do życia po kilku miesiącach głębokiego snu. Ja już zaczęłam przygotowania do wiosny. Na parapecie nieśmiało wyglądają malutkie siewki śmierdziuszków, nasturcji ,ogóreczników i wielu innych ziół i kwiatów które postanowiłam zaprosić do swojego ogrodu. Mam dużo planów związanych z ogrodem. W tym roku będzie się działo!!!!
Mam tylko nadzieję że zdążę ze wszystkim ;-)))) 
Ja  teraz cały czas haftuję wielkanocne jajka ;-))) mam już sporo zrobionych, ale jeszcze trochę mi zostało.
W tamtą sobotę ucięłam do falkona  gałązki Forsycji, teraz pięknie się rozkwitła i ozdabia parapet w jadalni;-)
Ozdobiłam ją moimi haftowanymi pisankami;-))) -zrobiło się bardzo świątecznie;-) !
Pozdrawiam 
Dana

czwartek, 6 lutego 2014

Co się robi w Ściborówce jak nie ma sniegu;-))))

Witam wszystkie blogowe koleżanki i wszystkich zaglądających do mojej Ściborówki.
Zaczęły się  już ferie w Małopolsce a tu  śnieg stopniał i zrobiło się ciepło i mokro. Saneczki  i jabłuszka poszły w odstawkę i co tu robić gdy śniegu brak. Czas można zająć na różne sposoby. Można pospacerować po lesie (bo słoneczko grzeje jak w kwietniu;-)) lub usiąść wygodnie w fotelu i wziąć igłę do ręki i haftować. Moi goście którzy wypoczywają w moim gospodarstwie  wybrali śliczne małe obrazki i igły poszły w ruch;-). Bardzo się ciesze jak mogę pokazać o co chodzi w tych  krzyżykach  i "zarazić" haftowaniem.
U mnie już od jakiegoś czasu haftują się pisanki wielkanocne. Co chwilkę wymyślam nowe wzory, a kolory na nich są bardzo wiosenne.
Dzisiaj  upiekłam  nadziewane jabłuszka (piekłam już je wiele razy) są pyszne i bardzo dekoracyjne.
    Kolekcja ceramiki Bolesławskiej znów mi się powiększyła o piękny dzbanuszek. To prezent od moich gości którzy ponownie odwiedzili moją Ściborówke . 
Jeszcze raz bardzo Państwu dziękuję   !!!!!!
A tu już chwalę się moimi haftowanymi krzyżykiem pisankami.
Można u mnie zamówić takie pisanki;-) serdecznie zapraszam!
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i życzę miłego wieczoru 
Dana

sobota, 25 stycznia 2014

Brytfanka do pieczenia -nowe zastosowanie ;-)

I zima przyszła. Sypie śnieg już drugi dzień. Ja się cieszę, dzieci się cieszą choć niektórzy przeklinają. Ale kiedy ma sypać i być zimno jak nie w styczniu. U mnie w domu ciepło i przyjemnie ,piec działa na największych obrotach bo za oknem -15 stopni. Teraz jest czas na zrobienie rzeczy na które nie było czasu ani  latem ani jesienią. Wieczorem powstają następne hafty Wielkanocne w kolorach wiosennych. Cieszę się bo przybywa mi ich z dnia na dzień. Jak będę miała coś nowego to oczywiście zaraz się pochwalę;-)))
W głowie powstają plany na wiosenne remonty domu i budowy ogrodu zimowego. Wreszcie po tylu latach jest szansa że ogród powstanie na jesień;-)))) Cieszę się ogromnie że uda się mi to marzenie zrealizować. Już widzę oczami wyobraźni te moje cytryny i pnącza kwitnące posadzone w pięknych glinianych donicach, czuję już zapach ziół. Ech rozmarzyłam się ;-)
A teraz chcę Wam pokazać jak można inaczej wykorzystać brytfankę do chleba oczywiście z ceramiki Bolesławskiej. Nadal powiększam swoją kolekcję;-)
A tu moje korale, na razie kilka sztuk. Zbieram na naszyjnik
W następnym poście pochwalę się pięknymi  prezentami od Ewy z bloga "Moje małe przyjemności"  Gościła u mnie  w gospodarstwie z mężem i ciocią. 
Pozdrawiam
Dana

niedziela, 5 stycznia 2014

Moje Bolesławskie hafty

Witam w Nowym 2014 Roku. Na początku chciałam wszystkim podziękować za  pamięć i życzenia. 
Nie do wszystkich blogowych koleżanek udało mi się napisać i podziękować za co bardzo przepraszam.
Godziny  płyną bardzo szybko i wydaje się nam że zdążymy ze wszystkim na czas, a tu klops! czasu brakuje  jak zwykle.Czyli jednym zdaniem nie da się odpoczywać ! albo ja nie umiem sobie czasu zorganizować. Wiec cały czas krążę po domu i sprzątam układam ,przekładam ,myję i ciesze się jak widzę że coś skończyłam;-)
Jedna koleżanka blogowa miała takie życzenie noworoczne aby pokończyć swoje pozaczynane hafty;-) i ja bym też  bardzo chciała;-). Więc zaczynam kończyć stare  i zaczynam już nowe pomysły wprowadzać w życie .
Oto kilka moich nowych bolesławskich haftów.
 

Odwiedź także: