Witam.
Trochę mnie nie było w blogowym świecie, ale teraz wracam z dużą energią bo troszeczkę odpoczęłam . W Ściborówce czas płynie swoim tempem;-))) to znaczy raz szybko a raz powoli. Wieczorami zaczęłam haftować jeden z serii kwiatowych. Ja osobiście wybrałam dwa obrazki. Jeden teraz już pokaże a drugi jak będę miała go w domu ( zamówiłam w sklepie) obrazki będą wisiały na korytarzu pod zegarem.
W saloniku też się zmieniło. Wreszcie dotarła moja mała biblioteczka;-)))która dopełniła cały komplet nowych mebli.
W szufladce zmieścił się cały mój dorobek artystyczny.
Wreszcie doczekałam się deszczu który pada już 2 dzień. U nas w Małopolsce długo nie padało i trochę obawiałam się o wodę. To znaczy ja wodę mam miejską,ale każdy z nas wie że ona też może się skończyć. W zbiorniku Dobczyckim dużo ubyło wody i widać duże zakola brzegów a to dobrze też nie wróży. Może choć ten deszczyk podniesie trochę ten niski poziom wody.
W ogrodzie zaczęłam jesienne porządki, obcinałam suche i przekwitnięte kwiaty, wyrywałam chwasty i zrobiłam małą kosmetykę ;-). Dzisiaj mąż przywiózł kamienie z kamieniołomu na kapliczkę i myślę że powolutku moja osobista mała świątynia będzie pięła się do góry.
Mam już przygotowane kwiaty do obsadzenia kapliczki i kupione cebule białych tulipanów. Wiosną Matka Boża będzie miała morze białych pąków tulipanów i niezapominajek.
Dziękuję za tyle miłych komentarzy i e-maili.
Całuski
Danka
.
czwartek, 20 września 2012
piątek, 31 sierpnia 2012
Poranna kawa i ..............
Witam w ostatni dzień sierpnia.Jutro pierwszy września czyli początek roku szkolnego. U nas do szkoły dopiero idziemy w poniedziałek czyli jeszcze kilka dni wolnego. U mnie w domu dzisiaj zaczęły się wielkie porządki. Czyli gruntownie sprzątanie kuchni . Przez ostatnie miesiące gdzie kuchnia jest bardzo eksploatowana na takie sprzątanie nie ma czasu. Porządkuje się ją na bieżąco ale bardzo pobieżnie. Dzisiaj wszystko zostało powyciągane z półek i z szafek i dokładnie pomyte. Bardzo lubię takie spędzanie wolnego czasu ;-))) Myje, układam, przeglądam i ewentualnie chowam niektóre rzeczy. I tak minią dzisiejszy dzień który zaczęłam bardzo wcześnie bo o 6 rano. Zrobiłam sobie pyszną kawkę i poszłam na schody przed dom. Był piękny ranek.
Wyciągałam nogi do słońca i delektowałam się smakiem porannej kawy
| Nawet Ruda miała ochotę na kawusię;-)) |
kilka migawek z pachnącej czystością kuchni
A wieczorem kiedy siedzę przed telewizorem powstają kwiaty z bibuły. Co chwile wymyślam nowe i coraz bardziej kolorowe kwiaty.
I to tyle na dzisiaj ;-)
Pozdrawiam
Dana
niedziela, 26 sierpnia 2012
Obserwatorium astronomiczne Lubomir
Odwiedzając nasze strony czyli Dobczyce i okolice można wybrać się na wycieczkę do obserwatorium astronomicznego które znajduje się na Lubomirze. Droga jest bardzo przyjemna choć trochę długa. Oczywiście nie jest to 3 godzinna wyprawa, ale trzeba sobie przeznaczyć jakieś 45 minut dobrego marszu na szczyt góry. Piękne okolice i widoki rekompensują wspinaczkę do obserwatorium. Dzisiaj z moimi gośćmi odbyłam taką wycieczkę i postanowiłam od razu zrobić relację z naszej wyprawy. Pogoda była super. Nie za zimno i nie za gorąco czyli jednym słowem idealnie. Jeżeli ktoś interesuje się astronomią to zachęcam do zaglądnięcia właśnie do tego obserwatorium. Dla zainteresowanych podaję stronę internetową która znajduje się TU.
Kilka zdjęć z drogi na szczyt i budynku obserwatorium.
Trochę zdjęć od "środka" ;-)
Droga do obserwatorium
Pozdrawiam
Kilka zdjęć z drogi na szczyt i budynku obserwatorium.
Trochę zdjęć od "środka" ;-)
Droga do obserwatorium
Pozdrawiam
środa, 22 sierpnia 2012
Koniec wakacji
Witam.
W Ściborówce czas płynie swoim tempem. Wakacje powoli dobiegają końca i zacznie się piękna polska jesień. Myślę że ten jesienny czas będzie tak piękny jak w tamtym roku. Kwiaty letnie już ogrodzie przekwitły i zaczynają kwitnąć wrzosy, a liście już pomału spadają z drzew. Trawnika już nie skosiłam 2 tydzień bo strasznie wysycha i robią się puste place.Trawa nie wygląda za ładnie ale boję się że jak jeszcze nie spadnie deszcz z tydzień a z koszę trawę to straty będą duże. Co mogę to podlewam, ale całej powierzchni nie dam rady, bo jest tego naprawdę sporo.Prace ręcznie odłożyłam na trochę bo nie mam czasu. Wieczorem jestem już tak zmęczona że padam na twarz a roboty jeszcze tyle że hej. Trochę zaniedbałam blogowe koleżanki ale jesienią nadrobię zaległości i to z nadwyżką;-) W okresie letnim w moim gospodarstwie jest dużo pracy i nawet nieraz nie mam kiedy siąść pod wiatą i z gośćmi porozmawiać bo ciągle się kręcę i coś robię. Ostatnio miałam gorszy czas bo choróbsko mnie dopadło;-( i jeszcze do tej pory trochę mnie trzyma.
Pozdrawiam wszystkich gości którzy wypoczywali w moim gospodarstwie a zaglądają na mojego bloga.
Dla przypomnienia kilka zdjęć z ogrodu robionych przez moją chrześnicę.
Pozdrawiam
Dana
W Ściborówce czas płynie swoim tempem. Wakacje powoli dobiegają końca i zacznie się piękna polska jesień. Myślę że ten jesienny czas będzie tak piękny jak w tamtym roku. Kwiaty letnie już ogrodzie przekwitły i zaczynają kwitnąć wrzosy, a liście już pomału spadają z drzew. Trawnika już nie skosiłam 2 tydzień bo strasznie wysycha i robią się puste place.Trawa nie wygląda za ładnie ale boję się że jak jeszcze nie spadnie deszcz z tydzień a z koszę trawę to straty będą duże. Co mogę to podlewam, ale całej powierzchni nie dam rady, bo jest tego naprawdę sporo.Prace ręcznie odłożyłam na trochę bo nie mam czasu. Wieczorem jestem już tak zmęczona że padam na twarz a roboty jeszcze tyle że hej. Trochę zaniedbałam blogowe koleżanki ale jesienią nadrobię zaległości i to z nadwyżką;-) W okresie letnim w moim gospodarstwie jest dużo pracy i nawet nieraz nie mam kiedy siąść pod wiatą i z gośćmi porozmawiać bo ciągle się kręcę i coś robię. Ostatnio miałam gorszy czas bo choróbsko mnie dopadło;-( i jeszcze do tej pory trochę mnie trzyma.
Pozdrawiam wszystkich gości którzy wypoczywali w moim gospodarstwie a zaglądają na mojego bloga.
Dla przypomnienia kilka zdjęć z ogrodu robionych przez moją chrześnicę.
Pozdrawiam
Dana
Subskrybuj:
Posty (Atom)





