.

.

czwartek, 16 października 2014

Ostatni dzwonek!!!!!!

Już jesteśmy za  połową października. Pogoda w ostatnim tygodniu była bardzo ładna, nie padało a słoneczko grzało mocno. Zdążyłam wykopać ziemniaki    (ręcznie;-))) ) i przygotować zagon do zimowego snu. 
Dzisiaj udało mi się nawet  posadzić czosnek bo to ostatni dzwonek, aby zdążył  ukorzenić się przed zimą. Ja uwielbiam czosnek i staram się go dodawać do wszystkich dań (gdzie oczywiście można), a przede wszystkim do  zup. Dzisiaj sadziłam czosnek, który dostałam od moich gości którzy w tym roku wypoczywali w moim gospodarstwie.
Dziękuję pani Małgosi  i panu Mieczysławowi. Pamiętali o mnie!!!;-)))
Są to bardzo  duże pałki czosnku ,takiej odmiany jeszcze nigdy nie miałam. 



A tu mała przerwa z pyszną herbatką oczywiście w kubeczku z Bolesławca;-)))

Dziękuje za tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem. 
Starałam się odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące krzaczków lawendy.
Zainteresowanych zachęcam do zaglądnięcia na komentarze pod wcześniejszym postem;-)))
Pozdrawiam 
Dana

7 komentarzy:

  1. Piękny kubeczek.
    Ja ciagle kopię i sieje zielony poplon

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię pić z bolesławieckich kubeczków. Mam ich kilka. Też zamierzam sadzić czosnek, ale z ogromu prac na ogrodzie prawie mnie nie widać. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja obecnie w swoim ogrodzie grabię i grabię liście. Bardzo miłe zajęcie.
    pozdrawiam
    http;//drucikianusi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Amei conhecer o seu blog, já fiquei por aqui!!!Achei maravilhoso!!!Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/
    Siga-me e pegue o meu selinho!!!

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czosnek w kuchni niezbędny, ale nigdy nie sadziłam, może dlatego, że nie wiem kiedy, teraz pewnie jakis zimowy się sadzi tak?

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście czosneczki dorodne! za rok będziesz miała takie własne łebki z własnego pola...
    Październik pięknie nam się udał do połowy, zobaczymy, jaki dalej będzie. Ostatnie zdjęcie takie pogodne, piękna filiżanka z herbatką na kolanach wypoczywającej gospodyni:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie sadziłam czosnku a taki marketowy też mogę sadzić jeszcze zdążę ?

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję serdecznie za każdy komentarz :))))
Danuta

Odwiedź także: