.

.

niedziela, 24 lutego 2013

Jezus z Całunu Turyńskiego

Już skończyłam "mojego" Jezusa z Całunu Turyńskiego. Bardzo się ciesze że udało mi się na Wielki Post go wykrzyżykować, a teraz pięknie oprawiony patrzy na mnie jak siedzę i haftuje pisanki na Wielkanoc. Ten obraz  ma coś w sobie co przykuwa wzrok i przeszywa do głębi.Ramę do tego obrazu robił mi stolarz ze starej ramy i jest tylko zawoskowana. Oprawiałam go sama ;-) i myślę że wyszło mi fajnie
a na osłodę tego wieczoru ciasteczko;-)
Piekłam je w sobotę popołudniu. Wreszcie mogłam wykorzystać formę do tarty;-) 
przepis znalazłam TU polecam .
A to już moje poczynania ;-)

 A to już konsumpcja;-))) w miłym towarzystwie w sobotni wieczór

Całuski 
Dana

37 komentarzy:

  1. Danusiu, haft jest piękny, a rama idealnie dobrana! A tarta wygląda smakowicie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haft jest cudny-chylę czoło!a na kawałek tarty chętnie sie piszę.Pozdrówka ciepłe-aga

    OdpowiedzUsuń
  3. aż ślinak cieknie :) Całun naprawde coś w sobie ma. Masz wzór z gazety? bo widziałam gdzieś wyszytego i był bardziej brązowy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam haft i wytrwałość a ciasto mniam.... muszę jednak zapomnieć o takich frykasach, inaczej musiałabym garderobę wymienić na wiosnę a w to i owo chcę się jednak zmieścić. Pozdrawiam wiosennie ( u mnie + 6 było)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo się cieszę, że skorzystałaś z przepisu :) wspaniała Ci wyszła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super przepis godny polecenie. Tarta naprawdę rewelacyjna.
    Fajnie że mnie znalazłaś;-))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, haft piękny, a ta rama jest świetnym dopełnieniem. Ciasto wygląda smakowicie. Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny obraz:) a ciasto wygląda bardzo smakowicie:)) pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  9. podziwiam Cię Danusiu za to krzyżykowanie, jak dla mnie to mozolna praca wymagająca precyzji, ale Ty dajesz radę na całego!
    Ciacho wygląda obłędnie!!! chce ciacha!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdolna jesteś i cierpliwa
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. cudny Jezusek Danusiu ...a ciacho pysznie wygląda...
    ja mam dzisiaj ochotę na tartę ...
    miłego !

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz Kochana,dzisiaj dla mnie nawet ta piękna zastawa i smakowite jadło pozostało w cieniu TWOICH krzyżyków:)))
    Jednym słowem dałaś mi w tym poście ucztę dla oczu i podniebienia:)Pięknie i smakowicie:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. Ten obraz wiele dla mnie znaczy i bardzo cieszę że zdążyłam go wyhaftować na wielki post.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Witaj
    Przepiękny haft Jezusa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie się obraz wkomponował w ceglana ścianę. Czy to miejsce docelowe? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak. Haftując ten obraz właśnie tam go widziałam. Jest na widocznym miejscu i ja mogę często na niego spoglądać i właśnie o to mi też chodziło;-)
      Całuski

      Usuń
  15. Pięknie wyszedł haft. Oprawa super, prosta ramka podkreśla haft.
    Naczynia masz cudne a ciasto wygląda na nich smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuje kochana za tyle miłych słów;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Danusiu pięknie podana tarta w porcelanie z Bolesłąwca. Jajeczka śliczne.

    Pozdrawiam

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  18. Całun przepiękny, robi wrażenie. A tarta wygląda tak obłędnie, że ślinka cieknie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Całun wygląda niesamowicie, jestem pod wrażeniem talentu!
    Ja też piję kawę w Bolesławcu :-)
    Z przyjemnością poczytałam i pooglądałam. Niezwykle klimatyczne miejsce :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  20. Danusia ciacho wygląda bardzo apetycznie, już spisuję przepis. dziękuję za komentarz i wizytę u mnie < buziaki Gosia z homefocuss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis polecam. Naprawdę dobra tarta wychodzi. Piekłam ja wiele razy!
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. Piękny obraz! Podziwiam szczerze za cierpliwośc i zdolności....
    A ciacho to ja bym chętnie...i kawusię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aguś z miłe słowa;-) a na kawkę z ciachem zapraszam.
      Dana

      Usuń
  22. Danusiu, jestem pod wrażeniem tego haftu, obraz fantastycznie oddaje twarz Jezusa.
    Ciacha teraz nie jem (a wygląda bardzo apetycznie, piękna porcelana.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu. Starałam się aby twarz wyszła jak w oryginalnym obrazie. Jest to trudne ale się udało;-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  23. Ty haftujesz obraz za obrazem, brawo! Ja rozpoczęłam irysa i nic nie "rośnie". Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zimie jest więcej czasu więc nadrabiam;-)
      Całuski

      Usuń
  24. Kurcze, ale Ty zdolniacha jesteś! Piękny obraz :0

    OdpowiedzUsuń
  25. Hafcik bardzo ciekawy, rama z odzysku też mi się podoba. Z przepisu na pewno skorzystam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Haft cudny a rama nadaje mu dystynkcji. Tarta aż pachnie przez monitor i nie sposób się nie skusić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję serdecznie za każdy komentarz :))))
Danuta

Odwiedź także: