.

.

sobota, 25 stycznia 2014

Brytfanka do pieczenia -nowe zastosowanie ;-)

I zima przyszła. Sypie śnieg już drugi dzień. Ja się cieszę, dzieci się cieszą choć niektórzy przeklinają. Ale kiedy ma sypać i być zimno jak nie w styczniu. U mnie w domu ciepło i przyjemnie ,piec działa na największych obrotach bo za oknem -15 stopni. Teraz jest czas na zrobienie rzeczy na które nie było czasu ani  latem ani jesienią. Wieczorem powstają następne hafty Wielkanocne w kolorach wiosennych. Cieszę się bo przybywa mi ich z dnia na dzień. Jak będę miała coś nowego to oczywiście zaraz się pochwalę;-)))
W głowie powstają plany na wiosenne remonty domu i budowy ogrodu zimowego. Wreszcie po tylu latach jest szansa że ogród powstanie na jesień;-)))) Cieszę się ogromnie że uda się mi to marzenie zrealizować. Już widzę oczami wyobraźni te moje cytryny i pnącza kwitnące posadzone w pięknych glinianych donicach, czuję już zapach ziół. Ech rozmarzyłam się ;-)
A teraz chcę Wam pokazać jak można inaczej wykorzystać brytfankę do chleba oczywiście z ceramiki Bolesławskiej. Nadal powiększam swoją kolekcję;-)
A tu moje korale, na razie kilka sztuk. Zbieram na naszyjnik
W następnym poście pochwalę się pięknymi  prezentami od Ewy z bloga "Moje małe przyjemności"  Gościła u mnie  w gospodarstwie z mężem i ciocią. 
Pozdrawiam
Dana

niedziela, 5 stycznia 2014

Moje Bolesławskie hafty

Witam w Nowym 2014 Roku. Na początku chciałam wszystkim podziękować za  pamięć i życzenia. 
Nie do wszystkich blogowych koleżanek udało mi się napisać i podziękować za co bardzo przepraszam.
Godziny  płyną bardzo szybko i wydaje się nam że zdążymy ze wszystkim na czas, a tu klops! czasu brakuje  jak zwykle.Czyli jednym zdaniem nie da się odpoczywać ! albo ja nie umiem sobie czasu zorganizować. Wiec cały czas krążę po domu i sprzątam układam ,przekładam ,myję i ciesze się jak widzę że coś skończyłam;-)
Jedna koleżanka blogowa miała takie życzenie noworoczne aby pokończyć swoje pozaczynane hafty;-) i ja bym też  bardzo chciała;-). Więc zaczynam kończyć stare  i zaczynam już nowe pomysły wprowadzać w życie .
Oto kilka moich nowych bolesławskich haftów.
 

wtorek, 24 grudnia 2013

Wigilia

Witam wszystkich w ten wyjątkowy czas. Mamy dzisiaj WIGILIĘ czyli dzień jedyny w swoim rodzaju. W tym dniu spełniają się marzenia, rozwiązują sprawy które wydawałyby się nie do rozwiązania, czyli jednym słowem czas magiczny. Mój dom  nabiera barw zapachów i swoistej atmosfery. Bardzo to lubię i chciałabym aby  ten czas  trwał jak najdłużej. Nie wiem czy zdjęciami mogę choć trochę przybliżyć ten nastrój ale spróbuję ;-))) Dzisiejszy post będzie długi i pełen podziękowań.
Zaczynam od choinki, która w tym roku jest jeszcze piękniejsza, a to za sprawą ozdób choinkowych  które dostałam w prezencie od Pewnej Pani;-))))
A to właśnie prezenty od pani Małgorzaty i fragment listu


Dostałam od pani Małgosi te cudeńka. Bardzo dziękuję. Zrobiła mi Pani ogromną niespodziankę tymi pięknymi dzwoneczkami i bombkami.
Oprócz tych cudownych ażurkowych  cudeniek na choince wiszą też pierniczki, bombeczki ,słomiane ozdoby i serduszka, które szyłam własnoręcznie;-))). Taka moja wiejska choinka. 
Cały dom został ozdobiony. Drzwi dostały świąteczne zawieszki, parapety lampiony i  nawet  wejście do domu też zostało przystrojone.
A to już mój stół wigilijny . Starałam się aby był piękny i wyjątkowy. Myślę, że mi się to udało;-)




środa, 18 grudnia 2013

Domek z piernika i coś jeszcze...

Witam wszystkich w przedświątecznym tygodniu. W każdym domu praca wre i przygotowania do świąt posuwają się szybko. I u mnie w domu już zostały poczynione pierwsze przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. W tym roku jak co roku;-))) upiekłam domek z piernika. Oczywiście kształt ma inny niż poprzednie domki i właśnie o to chodzi. W tym roku żadnych katastrof budowniczych nie było i budowla stoi dumie na stole. Polukrowałam już pierniczki i pozawiązywałam już sznureczki. Będą gotowe na choinkę. W tym roku pierniczki są kolorowe;-)))) Kupiłam barwnik do lukru w tym sklepie WYPIEKARNIA i jestem bardzo zadowolona. Sklep poleciła mi pani Iwona ;-)))) która już w tym sklepie robiła zakupy. 
Oto mój domek z piernika

A to już piernikowe szaleństwo;-))

Odwiedź także: