Ale i tak taka aura nie zmąci mi tego cudownego czasu. Światło w Ściborówce gaśnie około 3 po północy, ale ja tak lubię ;-) Zapalam świece, z radia płyną świąteczne piosenki ,a ja zabieram się do pracy.
Piekę pierniki, a później lukruję. Przepisy na ciasteczka znajdziecie TU .
W tym roku postawiłam na 3 kolory. Czerwień, biel i zieleń. Nowych foremek dokupiłam sporo, efekt końcowy - zobaczcie sami jak wyszedł ;-)))
A tutaj moja choinka
Parapet okienny też nabiera kolorów. Amarylis pięknie zakwitł.
Choinka jeszcze nie ubrana ,ale myślę że dzisiaj ją zdążę udekorować.
Życzę miłej niedzieli
Dana