Biało i mroźno jest za oknami Ściborówki. Ale nie ma co narzekać bo to luty. Choć jak każda z nas, tęsknię za zielonym trawnikiem i za słońcem. Na wiosnę trzeba będzie poczekać jeszcze troszeczku, bo zima zagościła u nas na dobre. W tym okresie trzeba pamiętać o naszych ptaszkach, które nie odlatują do ciepłych krajów tylko zostają u nas na zimę. Ja wczoraj robiłam przysmaki dla nich, a dzisiaj zawisły na drzewach i pod wiatą. Bardzo prosto robi się takie jedzonka więc można samemu zrobić je w domu.
Co będzie potrzebne:
Foremka do babeczek
nasiona (ja miałam pokarm który kupiłam dla moich papug, ale jakoś im nie podszedł więc go wykorzystałam )
słoninkę którą przetopiłam na smalec i na gorąco zalałam formy.
Drucik do zawieszki i kawałek sznurka.
I oczywiście trochę czasu ;-))
A przysmaki robiłam tak:
A to RUDA która pilnuje przysmaków;-)))))) bo ptaszki które przylatują na jedzonko bardzo mojego kota interesują;-)
Pozdrawiam i życzę miłego Walentynkowego wieczoru
Dana
.
czwartek, 14 lutego 2013
wtorek, 5 lutego 2013
Poranna kawa;-)
Dzisiejszy dzień rozpoczęłam od kawy, pysznej aromatycznej bo najlepszej Włoskiej !!!!! Jej zapach unosi się po całym moim domu i zaprasza aby usiąść i powolutku delektować się jej wyjątkowym smakiem
Kawę dostałam od pani Ani i jej męża którzy doskonale znają się na dobrej kawie. Jeszcze raz dziękuję!!!!!!!!!. Dawniej nie piłam kawy, bo nie mogłam ze względu na problemy z ciśnieniem, ale teraz ciśnienie uregulowane i mogę pić ten napój "bogów".
A że dzień nijaki, bo słoneczko za chmurami i wieje wiatr to bez kawy by się nie obeszło. Prasowanie pranie i kończenie reklam mojego gospodarstwa mam na dzisiaj zaplanowane, i muszę się nieśmiało pochwalić że jestem już za półmetkiem;-))))))))
A jeżeli kawa to tylko w Bolesławcu!
A tak ja robię kawę;-))
Kawę dostałam od pani Ani i jej męża którzy doskonale znają się na dobrej kawie. Jeszcze raz dziękuję!!!!!!!!!. Dawniej nie piłam kawy, bo nie mogłam ze względu na problemy z ciśnieniem, ale teraz ciśnienie uregulowane i mogę pić ten napój "bogów".
A że dzień nijaki, bo słoneczko za chmurami i wieje wiatr to bez kawy by się nie obeszło. Prasowanie pranie i kończenie reklam mojego gospodarstwa mam na dzisiaj zaplanowane, i muszę się nieśmiało pochwalić że jestem już za półmetkiem;-))))))))
A jeżeli kawa to tylko w Bolesławcu!
A tak ja robię kawę;-))
Całuski Dana
sobota, 2 lutego 2013
Makowo
Maki zagościły w Ściborówce i to zimą;-)))) Uwielbiam te kwiaty i próbuje otaczać się nimi jak tylko się da. Pomagają mi w tym też moi goście od których dostaję cudowne makowe prezenty - bardzo dziękuje pani Marzenko!!!!!! Będąc u mojej kochanej artystki Iwonki wypatrzyłam sobie piękną malowaną na desce łączkę z makami i już nie mogłam od niej wyjść bez niej. Teraz ta deseczka ozdabia moją półeczkę w saloniku i cieszy oko za każdym razem kiedy na nią popatrzę. Maki tez zagościły na ganku. W słomianym koszu te piękne kwiaty prezentują swoje wdzięki witając moich gości. Tych makowych akcentów w moim domu można znaleźć naprawdę dużo i myślę że w najbliższym czasie moje haftowane makowe obrazki też dopełnią tą kolekcję.
Ganeczek
Salonik
Materiał na zasłonki oczywiście z motywem maków;-)) - prezent od pani Marzenki
Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze pod ostatnim postem
Dana
Ganeczek
Salonik
Materiał na zasłonki oczywiście z motywem maków;-)) - prezent od pani Marzenki
Dana
niedziela, 27 stycznia 2013
Ferie zimowe 2013
Ferie zimowe w Małopolsce dobiegły końca. Pogoda w tym czasie dopisała i mogliśmy poszaleć na sankach i nartach.. Ja oczywiście nie szalałam ;-), ale za to moi goście szaleli i to nie tyko na saneczkach, ale tworząc piękne postacie ze śniegu. Piękne i jakie pracochłonne Bałwanki ozdabiają teraz mój ogród i cieszą oko;-)
Zdjęcia zrobione przez Agusie;-)))
A tu kilka migawek z zimowego ogrodu -zdjęcia Agusi;-)
Pozdrawiam
Dana
Zdjęcia zrobione przez Agusie;-)))
A tu kilka migawek z zimowego ogrodu -zdjęcia Agusi;-)
Pozdrawiam
Dana
piątek, 11 stycznia 2013
Pastelowo
Za oknem biało. Cieszę się bardzo i nie tylko ja -mój syn też, bo od jutra zaczynają się ferie zimowe. A co to za zabawa jeżeli nie ma śnieg? Na szczęście moje modlitwy zostały wysłuchane i dzisiaj przybyło białego puchu. Sanki i jabłuszka przygotowane, kombinezony odświeżone i siły zebrane na dzikie szaleństwa na śniegu.
A u mnie w domu już inne kolory królują;-) Pożegnałam ognistą czerwień i powitałam pastele.
Dzisiaj przyszła do mnie paczuszka z zamówionymi kanwami w pastelowych kolorach. Będą one wykorzystane do produkcji jaj wielkanocnych. Mam nowe pomysły i będę je już niedługo wprowadzać w życie;-)))). Oczywiście poczynania będą regularnie zamieszczane na blogu.
Na dzień dzisiejszy mam kilka motywów wyszytych, ale jeszcze większość w powijakach.
Całuski
Dana
A u mnie w domu już inne kolory królują;-) Pożegnałam ognistą czerwień i powitałam pastele.
Dzisiaj przyszła do mnie paczuszka z zamówionymi kanwami w pastelowych kolorach. Będą one wykorzystane do produkcji jaj wielkanocnych. Mam nowe pomysły i będę je już niedługo wprowadzać w życie;-)))). Oczywiście poczynania będą regularnie zamieszczane na blogu.
Na dzień dzisiejszy mam kilka motywów wyszytych, ale jeszcze większość w powijakach.
Całuski
Dana
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Bolesławiec moja miłość;-)
Za oknem nareszcie biało;-)!
Pogoda nas nie rozpieszczała ostatnio, padał deszcz i wiał wiatr. W sobotę pracowałam w ogrodzie i przyszłam do domu przemoczona i przewiana. Zapytacie co robiłam w ogrodzie w styczniu ? Wsadzałam choinki które ozdabiały mój dom w Boże Narodzenie. Pora była znakomita bo było ciepło i ziemia była rozmarznięta i jest jakieś 50 % że się przyjmą. Z tamtego roku choinka niestety nie przetrwała i uschła bo przeszła szok termiczny ;-( . Trzeba pamiętać o tym że przenosimy choinkę z ciepłego pomieszczenia do ogrodu gdzie temperatura jest o kilkanaście stopni niższa lub ujemna i nasze drzewko może tego nie wytrzymać. Najlepiej jest wynieść je do garażu lub na werandę, aby się trochę zaaklimatyzowało, a dopiero po paru dniach do ogrodu. Ja przekonam się wiosną czy drzewka się przyjęły. Miejmy nadzieję że w tym roku będzie sukces;-)))
Dzisiejszy dzień zaczęłam odpoczynkiem to znaczy z igłą w ręku;-) popijając pyszną herbatę którą dostałam od pani Renaty która spędzała u nas święta. Pyszna aromatyczna i prawdziwa herbata przyjechała do mnie prosto z Francji.
Do takiej herbatki pasuję tylko ceramika Bolesławiec. A że mam kilka pięknych egzemplarzy więc biesiada na całego;-) Imbryczek z podgrzewaczem dostałam od Justyny i to właśnie ona zaraziła mnie miłością do Bolesławca. Od tego czasu gdzie tylko zobaczę Bolesławiec muszę sobie coś małego kupić;-)))).
I nasza zima w Ściborówce
Pozdrawiam wszystkie blogowe koleżanki i bardzo dziękuję za życzenia Świąteczne i Noworoczne
Całuję
Dana
Pogoda nas nie rozpieszczała ostatnio, padał deszcz i wiał wiatr. W sobotę pracowałam w ogrodzie i przyszłam do domu przemoczona i przewiana. Zapytacie co robiłam w ogrodzie w styczniu ? Wsadzałam choinki które ozdabiały mój dom w Boże Narodzenie. Pora była znakomita bo było ciepło i ziemia była rozmarznięta i jest jakieś 50 % że się przyjmą. Z tamtego roku choinka niestety nie przetrwała i uschła bo przeszła szok termiczny ;-( . Trzeba pamiętać o tym że przenosimy choinkę z ciepłego pomieszczenia do ogrodu gdzie temperatura jest o kilkanaście stopni niższa lub ujemna i nasze drzewko może tego nie wytrzymać. Najlepiej jest wynieść je do garażu lub na werandę, aby się trochę zaaklimatyzowało, a dopiero po paru dniach do ogrodu. Ja przekonam się wiosną czy drzewka się przyjęły. Miejmy nadzieję że w tym roku będzie sukces;-)))
Dzisiejszy dzień zaczęłam odpoczynkiem to znaczy z igłą w ręku;-) popijając pyszną herbatę którą dostałam od pani Renaty która spędzała u nas święta. Pyszna aromatyczna i prawdziwa herbata przyjechała do mnie prosto z Francji.
Do takiej herbatki pasuję tylko ceramika Bolesławiec. A że mam kilka pięknych egzemplarzy więc biesiada na całego;-) Imbryczek z podgrzewaczem dostałam od Justyny i to właśnie ona zaraziła mnie miłością do Bolesławca. Od tego czasu gdzie tylko zobaczę Bolesławiec muszę sobie coś małego kupić;-)))).
I odpoczynek z igłą w ręku;-))))
I nasza zima w Ściborówce
Pozdrawiam wszystkie blogowe koleżanki i bardzo dziękuję za życzenia Świąteczne i Noworoczne
Całuję
Dana
Subskrybuj:
Posty (Atom)