.

.

wtorek, 6 grudnia 2016

Haftowane bombki

Mamy już drugi tydzień adwentu. W każdym domu  trwają już przygotowania do świąt i u  mnie też. 
 Tym razem powstają dzwonki giganty i bombki z myszkami.



W wolnej chwili kiedy za oknem pada śnieg siadam w ogrodzie zimowym i delektuję się pyszną herbatą z dodatkami ;-))


Życzę miłego popołudnia 
Dana

niedziela, 27 listopada 2016

Adwent

Dzisiaj mamy pierwszą niedzielę adwentu. Przed chwilą zapaliłam pierwszą świecę.
 Wieniec adwentowy jak co roku zrobiłam sama i jak co roku można w nim znaleźć motyw bolesławski.  
Taką w tym roku miałam wizję.


A oto  moje ostatnie bombeczki 

Złoto i srebro w tym roku króluje choć misie też mają wzięcie ;-)))
Pozdrawiam
Dana

niedziela, 20 listopada 2016

Choinka

Witam w to niedzielne popołudnie. Czas biegnie bardzo szybko, a ja uwijam się jak pszczoła w ulu, aby zdążyć z zamówieniami  na czas. Tak jak pisałam w ostatnim poście u mnie bombkowo i bardzo już świątecznie.
Dla pokazania moich ozdób choinkowych dzisiaj ubrałam już choinkę. 
Oczywiście tylko do zrobienia zdjęć ;-)))Choinkę jak co roku kupiłam w ARTOGRÓD
Choinka już za chwile znajdzie się znów na dworze i będzie czekała do Bożego Narodzenia.
  A oto moje rustykalne drzewko.




Przepiękną gwiazdę Betlejemską  kupiłam w kwiaciarni AMARYLIS  gdzie też można kupić moje ozdoby choinkowe.


 Jeśli ktoś z Was chce mieć moje ozdoby u siebie na choince to można jeszcze składać zamówienia 
 Zapraszam serdecznie
Dana

wtorek, 15 listopada 2016

Zimowo

Kilka dni temu spadł u nas pierwszy śnieg. Jest pięknie i bajkowo, kiedy się patrzy na zimę zza okna;-) gorzej jest, kiedy trzeba dojechać do szkoły czy pracy - a tu odśnieżanie i skrobanie szyb. No cóż począć, zima przyszła.
Ja patrzę za okno i podziwiam spadające płatki śniegu, i odkładam skończoną następną haftowaną bombkę.
W moim  domu już czuć atmosferę świąteczną zwłaszcza, kiedy się patrzy na mój salonik pełen styropianowych kul, wstążek i szpilek. Praca wre, aby zdążyć na czas.
Ogród okrył się puchową pierzynką i zapadł w sen zimowy.

Przygotowania świąteczne rozpoczęłam tydzień temu, zarabiając dojrzewający piernik staropolski
Dla chętnych podaję przepis, jest jeszcze czas aby go zrobić .

PIERNIK STAROPOLSKI

Przygotować 4 tygodnie przed pieczeniem (surowe ciasto musi dojrzewać w chłodnym miejscu)
0,5 kg miodu prawdziwego
2 szklanki cukru
25 dkg smalcu lub margaryny
Podgrzać to wszystko stopniowo -niemal do wrzenia. Masę ostudzić.
Do chłodnej masy dodać 1-1,2 kg mąki
3 całe jaja, 3 łyżeczki sody oczyszczonej( rozpuszczonej w 0,5 szklanki zimnego mleka
0,5 łyżeczki soli, 2-3 torebki przypraw do piernika.
Bardzo dokładnie wyrobić łyżką , włożyć do kamionkowego garnka, przykryć ściereczką. Dojrzałe ciasto dzielimy na 3-4 części, wałkujemy i pieczemy.

Czekolada do przełożenia

1,5 szklanki mleka
2 szklanki cukru
5 łyżek kakao
1 kostka masła
2 cukry waniliowe
0,5 kg mleka w proszku(niebieskie opakowanie, worek)


Mleko zagotować z cukrem- gotować 10-15 minut na wolnym ogniu, dodać masło, zdjąć z ognia, mieszać aż do rozpuszczenia.
Mleko w proszku przesiać aby nie było grudek razem z kakao. Do mleka w proszku dodawać stopniowo masę płynną, ucierać aż masa będzie jednolita.  Ostudzić. Przełożyć 

Wierzch piernika
Rozpuścić  2 czekolady mleczne i polać
Polecam.


Listopad to miesiąc, w którym częściej  zapalamy lampiony, świece, aby wieczorem delektować się miłą atmosferą. Ja zakupiłam oto takie piękne świece, a raczej dzieła sztuki.
Polecam serdecznie. Namiary na Panią która robi te cuda są TU
 


Przypominam też o wsadzeniu cebulek Amarylisów. Trzeba teraz to zrobić aby zdążyły zakwitnąć na czas. 



środa, 26 października 2016

Porządki w ogrodzie

Październik w tym roku mamy brzydki i zimny. Deszcz i niska temperatura nas nie opuszcza. Zaległości powstałe w ogrodzie ja mam ogromne i nie wiem, kiedy to nadrobię bo znów zapowiadają deszcze i wiatry.
Dzisiaj pierwszy raz od kilku tygodni mamy słoneczko i jest ciepło. Aż chce się pracować w ogrodzie. Kolorowo zrobiło się  też w lesie, ale niestety rabaty z jesiennymi kwiatami po tych zimnych dniach u mnie padły.
Już do usunięcia wszystko:-( .
 Przed domem mam za to kolorowo i wesoło. Dynie które ozdabiają moje wejście do domu i ogrodu zimowego dostałam od  mistrza w hodowli tych dyniowatych.
Stasiu dziękuję!!! Jest pięknie!!!!!


Jesiennie zrobiło się też  w około domu.


Kwiaty i funkie w donicach już znalazły swoje miejsce w piwniczce ziemiance. Będą tam zimowały aż do wiosny.

Bruk pod altanką już skończony. Zostały tylko prace wykończeniowe ;-) czyli  wyrównanie podejścia do altany i posianie trawy . Otoczenie też zyska nowe nasadzenia, ale to chyba dopiero wiosną  



Można już u mnie zamawiać bombki na \
Boże Narodzenie.

Więcej zdjęć moich haftowanych bombek znajdziecie Państwo TU
Pozdrawiam
Dana

Odwiedź także: