.

.

piątek, 2 listopada 2012

Listopadowe wieczory przy kominku;-)

Mamy już listopad. Wieczory coraz dłuższe i zimniejsze i właśnie one zachęcają nas do spędzania ich przy kominku. Niema to jak palący się ogień w kominku, ciepła herbata z miodem i długie rozmowy z drugą osobą.
Fajnie się zrobiło ;-) i tak romantycznie. 
W tamtym tygodniu zakupiliśmy kominek "KOZĘ" do pokoju dla gości. Wcześniej był już przygotowany komin do którego podpięliśmy kominek. Jest to mała żeliwna koza która tak grzeje że w pokoju można przebywać w krótkim rękawku. Pokój zrobił się przytulny i bardzo ciepły choć jest bardzo wyskoki  i zawsze ciepło uciekało do sufitu. Teraz można posiedzieć na wiklinowym krzesełku  i patrzeć się w migający ogień i odpoczywać i odpoczywać i..............;-).
Tak więc zapraszam na romantyczne wieczory do Ściborówki.
Dana

30 komentarzy:

  1. bardzo fajny ten kominek...wyobrażam sobie to ciepełko od niego bijące...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, my też mamy w domu dwie kozy, to zupełnie inne ciepło niż z centralnego ogrzewania, a ponieważ na razie nie mamy takowego to od roku te dwie kozy musza nam ogrzać cztery pomieszczenia, mam nadzieję, że zima nie będzie zbyt sroga :)). Lubię wygrzewać się przy piecu, nie lubię tylko rano wstawać w zimnym pokoju i rozpalać w piecach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mi się cieplej zrobiło :)
    Pięknie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Herbatka nie wystygnie, a czy jabłuszka zrobią się mięciutkie?

    OdpowiedzUsuń
  5. no pięknie! ja to bym się z lubością pogrzałą przy takim kominku:) i poczytała książkę!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. też kupiłam nowy piec typu kominkowego ale jeszcze nie podpięty...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kominek... Jak ja ci zazdroszczę. Śliczny jest. Grzej się przy kominku za mnie. Proszę ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. oj aż mi się cueplusio zrobiło, cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka koza to fantastyczna sprawa szczególnie w chłodne wieczory. :) Udany zakup Danusiu. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. O nasz pokoik ;) Fajnie, że się udało Danusiu zamontować ten piecyk.
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bardzo cieszę. Pokoik będzie cieplejszy w zimne wieczory. Jeszcze został taras do skończenia;-))))ale to chyba dopiero na wiosnę;-)
      Całuski

      Usuń
    2. I nasz pokoik też! :))
      Szkoda tylko, że nas wszystkich już nie pomieści.
      Ale na pewno inne miejsce się dla nas znajdzie :)))
      Buziaki Danusiu!

      Usuń
  11. No to masz to, o czym ja jeszcze marzę. Przymierzamy się do kominka lub kozy, ale decyzja jeszcze nie zapadła. Fajne są takie pogaduchy przy ogniu, wygodne siedzonko i lampka czerwonego winka. Ale się rozmarzyłam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja dziś właśnie tez przeglądałam takie mini kozy do saloniku...uroczo wygląda!:)Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  13. Podobny, nieco większy kominek-koze zamontowaliśmy w sklepie. Jesienna porą robi naprawdę fajny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak przytulnie i pięknie!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ ciepełko musi musi bić od tego kominka....

    OdpowiedzUsuń
  16. WITAJ
    świetne kominkowe klimaty.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta " koza" jest urocza.Pamiętam mniej eleganckie:))Ale grzały również fantastycznie:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj ! Super że się udało uwielbiam takie klimaty ,szkoda że w bloku nie można zamontować kominka . Mam nadzieję że przyjadę i ogrzeje się przy kozie .Pozdrawiam ...

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę tej kozy, bardzo:-)))super!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. nie ma jak ciepełko z kominka ...

    OdpowiedzUsuń
  21. Miło tak posiedzieć przy kominku w chłodne, jesienne dni...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Taka koza marzy mi się w moim salonie, odkładam zakup i odkładam ale już tak mi brakuje ognia że będę musiała się w końcu zdecydować;) super kubeczek:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak ja uwielbiam wygrzewać się przy kominku. I nic to, że klnę przy sprzataniu, że szybki w kominku brudne, że drewno brudzi. To ciepło, które rozchodzi się w całym domu wynagradza wszystko ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Cieple i nastrojowe klimaty, takie akuratne na dzisiejszą pogodę. Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zazdroszcze takiej kozy, ja ostatnio okropnie marznę ale u nas to jeszcze nie jest zezon grzewczy bo pogoda raczej ok, natomiast wśrodku potrafi się nieprzyjemnie zimno zrobić.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniały kominek Danusiu, musi być przy nim cieplutko:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Danusiu u Ciebie jest zawsze przytulnie i romantycznie.
    Cieplutko pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję serdecznie za każdy komentarz :))))
Danuta

Odwiedź także: