.

.

poniedziałek, 29 października 2012

Pierniki - czas zacząć piec;-)

Witam.
Za niedługo zaczynam pieczenia pierniczów. Dlaczego tak wcześnie;-).
Bo po pierwsze- ja mam przepis na pierniki które muszą leżakować ponad miesiąc,
a po drugie w listopadzie zaczynam remont i trochę nam zejdzie, a że idzie pod młotek większość ścian i drzwi więc czasu może braknąć na długie  leżakowanie ;-)))
Zdjęcia pochodzą z ubiegłego roku.

Całuski

28 komentarzy:

  1. Ja zawsze piekę na ostatnią chwilę;) u mnie tak długo nie wytrzymałyby nawet te które muszą długo leżakować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I u mnie parę blaszek idzie jeszcze na twardo;-)))) ale resztę chowam bardzo dokładnie. Tak więc coś się utrzyma do świąt;-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Nie wiem , być może tak miało być ale ukazał się Twój post o walentynkach...Pozdrawiam BeA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten walentynkowy post to wina mojego komputera.Coś się z nim złego dzieje ostatnio;-( pewnie wirus się wkradł.
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Ha ha, a już myślałam, że przez ten śnieg zafiksowałaś się pieczeniem pierników. Ale to jeszcze trochę ;-)
    Ja też na ostatnią chwilę piekę, potem wszyscy o nich zapominają i część zostaje. Zresztą ja ze słodyczy najbardziej bigos lubię ;-))))

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja muszę jeszcze poczekać z pieczeniem, bo i tak by zniknęły i nie zdążyły poleżakować.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierniczki wyglądają wspaniale że aż szkoda by było je zjeść :) choć oczywiście pewno nie ma po nich już śladu oprócz tych zdjęć :))
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia w remoncie!!!!I ja w tym roku robie pierniki bo dorobiłam się piekarnika jupiii!!!!:)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne pierniczki, Ja też w listopadzie remont i dylemat piernikowy- kiedy się za nie zabrać.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Danusiu piękne te pierniczki. Podzielisz się przepisem? Powodzenia w remoncie i szybkiego ukończenia go :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. TAK TAK! dobrze, że przypomniałaś, bo ja co roku chce wcześniej je upiec a potem wychodzi ze na ostatnia chwile piekę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja w ubiegłym tygodniu nastawiłąm piernik staropolski. Przed świętami będę piekła pierniczki.
    I jak świątecznie u Ciebie!!!
    Danusiu a lukier jak robisz?

    OdpowiedzUsuń
  11. Danusiu, to już?! Ja uwielbiam pierniki, a właściwie nawet bardziej lubię sam proces pieczenia i przygotowywania ciasta:) Jesteś bardzo zorganizowaną Panią domu! Jestem ciekawa efektów Waszego remontu, powodzenia!
    buziaki i uściski ślę,

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne te pierniczki:) Podasz przepis? W życiu nie piekłam,a le w tym roku obiecałam cały ten świąteczny majdan wziąć na bary i własnymi "rencami" zrobić wszystko....zobaczymy,jak czasowo się wyrobię.
    Pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
  13. u nas pierniczkowe szaleństwo jakos w listopadzie... alez pieknie je przewiązałas wstazeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No właśnie największy problem z tym leżakowaniem:)))Gdzie je ukryć. Żeby można było udawać, że ich nie ma:)))))
    Życzę sprawnego remontu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Największym tropicielem pierników pewnie byłabym sama ja więc nie mają szans na przetrwanie tak długo! :)
    Super Danusiu, doczekałaś się upragnionego remontu! Ale będziemy miały tu raj jak nam pokażesz fotki ;)
    Podziel się przepisem na pierniki, koniecznie! Może upiekę i oddam komuś na przechowanie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zrobię osobny post o piernikach i podam przepisy;-))Myślę że będą smakować z "mojego" przepisu. Piekę je od lat i smak jest niepowtarzalny.
      całuski

      Usuń
  16. Jak smakowicie wygladaj te pierniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na efekty remontu:-) ale świątecznie się zrobiło u Ciebie!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj będzie trochę roboty z tym remontem;-)))ale strasznie się cieszę że wreszcie coś się odświeży;-)))
      A o świętach to ja już myślę intensywnie;-)
      pozdrawiam

      Usuń
  18. Czas zacząć, ja jeszcze nic nie zaczęłam ale wszystko przede mną...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze czasu jest trochę więc spokojnie zdążysz. U mnie to zawsze z wyprzedzeniem;-)
      pozdrawiam

      Usuń
  19. Heh, jak zwykle w awangardzie!!! Podziwiamy za logistykę, tak masz wszystko poukładane zawsze.


    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poukładane!!! tylko przewiduje że czasu może braknąć;-))))
      Pozdrawiam

      Usuń
  20. Ja też mam taki przepis, że pierniki muszą leżakować. Ale i tak zawsze przed samymi świętami muszę piec ponownie, bo prawie wszystko zjedzone ;)
    Piękne te Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. czekam na przepis, bo na zdjęciach wyglądają smakowicie...jestem u Ciebie pierwszy raz i bardzo mi sie podoba..

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję serdecznie za każdy komentarz :))))
Danuta

Odwiedź także: