.

.

piątek, 12 listopada 2010

Magdalenki

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. Niektóre z Was już zaczęły przygotowania do  tych świąt. Ja też już piekę i gotuje. Tym razem, oprócz makowca i piernika zrobię ciasteczka zwane Magdalenkami. Piecze się je nad Sekwaną właśnie na święta Bożego Narodzenia. Są łatwe w przygotowaniu i cieszą się wielką sławą ......literacką. W poprzednich postach już pisałam że czekam na formę na te ciasteczka i właśnie dzisiaj forma dotarła do mnie. Jestem zachwycona;-)))). Oprócz formy na ciasteczka kupiłam tez foremkę na aniołka i dostałam jeszcze w prezencie laskę wanilii. Oj jak ona pachnie;-))) W komplecie z formą był tłuszcz w  spreju. REWELACJA;-)))) Tak więc polecam  ten sklep internetowy z ręką na sercu. I kilka zdjęć mojego kalendarza adwentowego, nad wiankiem jeszcze pracuje. Oj, jak ja lubię te przygotowania do świąt. Przeżywam je podwójnie i to jest piękne:-))))



                                         

20 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, ze magdalenki popularne są nad Sekwaną i zastanawiam się kto też o nich pisał? Pieknie się prezentują i coś czuję że są równie smaczne. Kalendarz rewelacyjny, to twoje dzieło Danusiu?
    Hmmm ja oprócz zasuszenia plastrów pomarańczy, jeszcze niczego nie zrobiłam na święta, ale powoli zarażam się atmosferą, moze dziś poświęce trochę nocy na zrobienie czegoś swiątecznego.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Martusiu dziękuje za odwiedziny. Na Ciebie zawsze można liczyć;-). Niestety kalendarz kupiony;-))))) Oj taka zdolna to nie jestem.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  3. Danusiu ja chyba czytać nie umiem ... wyłóż jak krowie na granicy jaki to sklep bo zapragnęłam tych magdalenek tak smaczne zdjęcia zrobiłaś :)kalendarz świetny ... rzuciłabym się na zgłębianie tajemnicy każdego dnia bardzo chętnie ... tymczasem zamiast szykować się do świąt ja spaceruje po Krynicy ... mąż ma turnus profilaktyczny a ja do niego dojechałam ... wiało dziś trochę co pewnie i u ciebie się czuło ale bosko się odpoczywa ... a za tydzień do roboty :) ....

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Konstancjo.
    Ten sklep internetowy jest super naprawdę polecam. Błyskawiczna przesyłka i jeszcze prezenciki rozdają;-). Podaje namiary na sklep
    http://www.aledobre.pl/index.php
    Miłego wypoczynku życzę. A u nas wiało i to tak porządnie;-((( Cała noc nie przespana bo się bałam że dach porwie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. och magdalenki smakowicie wyglądają. Poproszę o linka do sklepu koniecznie :) Kalendarz adwentowy cudny. Pozdrowionka cieplutkie

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję Danusiu ... wszystko wskazuje że magdalenki zagoszczą na moim stole :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny ten kalendarz adwentowy. Ja także uwielbiam te wszelkie przygotowania do świąt, robienie ozdób na choinkę, wieńca na drzwi i takie tam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cuuudne zdjęcia! A na widok ciasteczek ślinotoku dostałam, bo ja łasuch jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wyglądają! Może w ferie się uda te góry zobaczyć ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. smacznie wygladaja :)
    ładnie tu u Ciebie
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Danusiu zapomniałam napisac, że bardzo podoba mi się ten gwiezdny pył, wzruszany przez "myszkę" jakby się wysypywał z zaczarowanego wskaźnika ... ale chwileczkę... może to zimowy zaklinacz śniegu?

    OdpowiedzUsuń
  12. Kalendarz pomysłowy, a cisteczka wyglądają na przepyszne! Mniam! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciasteczka wyglądają smakowicie...i fajnie się nazywają

    OdpowiedzUsuń
  14. aaaa...i Danusiu poczta zawiodła na całego....buuuuuu...sama nie wiem co powiedzieć...może jeszcze dajmy im czas?

    OdpowiedzUsuń
  15. och jak pachną magdalenki ,osławione wspomnieniami o nich przez Marcel Prousta,
    Każdy z nas pewnie czytał o smaku magdalenek maczanych w herbacie.
    a wiecie że magdalenki to sa polskie ciasteczka.
    Fajny kalendarz

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciasteczka wyglądają fantastycznie, apetycznie - cudnie! :) Z przyjemnośią zajrzę do tego sklepu ;) A kalendarz extra! Buziaki posyłm.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeżeli mnie pamięć nie myli to chyba kiedyś można było kupić magdalenki ... jednak własne wypieki są najlepsze ..... przepis mam teraz trzeba o foremki się postarać:)
    Kalendarz adwentowy świetny!
    Co do pochodzenia magdalenek - niektóre źródła podają, że z Francji, niektóre, że z Polski się wywodzą ...... a czy to takie ważne:)
    Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. U mnie również manufaktura świąteczna ruszyła.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. I ja uwielbiam świąteczne przygotowania :o)
    Choć zawsze zostawiam wszystko na ostatnią chwile :o(
    Wyjątkowy ten adwentowy kalendarz
    Pozdrawiam Cię wieczorowo i dziękuję serdecznie za odwiedzinki :o)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciasteczka wyglądają smakowicie, a pachną aż u nas ;)

    OdpowiedzUsuń

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i dziękuję serdecznie za każdy komentarz :))))
Danuta

Odwiedź także: